PRZYDATNY NAGIETEK.

Czy będzie dziś padało, czy nie? Wezmę może parasol. Albo lepiej skoczę na balkon, popatrzę co podpowiada nagietek. Niezawodny nie tylko w kwestii prognozowania pogody, ale także wybitnie tolerancyjny odnośnie podłoża czy charakteru ogrodnika. Kwiat w kolorze oranżady, którego w tym sezonie nie powinno zabraknąć na żadnym z krakowskich balkonów. Nagietku-paznokietku, pora przypomnieć wszystkie Twe zalety.

NAGIETKI – PAZNOKIETKI

Skąd pochodzi nagietek? Nie do końca wiadomo. Ponoć jest dzieckiem Słońca. (Ale słonecznik, kiedy to słyszy, kręci głową). Ponoć przywędrował z Persji. A z pewnością z jakiegoś środziemnomorskiego rejonu. W płatkach jego kwiatu zaklęte jest bowiem tyle słonecznego, ognistego skrzenia, że od samego patrzenia robi się cieplej. Na sercu.

Kiedyś w zwyczaju było nawet nosić w medalionie kilka płatków nagietka. Miały dodawać odwagi i pomagać widzieć świat takim, jaki jest w istocie.

Co ciekawe do dziś ekstrakt z nagietka to popularny środek poprawiający wzrok (w mniej metafizycznym wymiarze). Co więcej, tłuszczowe preparaty z nagietkowych płatków regenerują skórę, pomagają złagodzić jej stany zapalne, także te wewnętrzne. Dlatego fakt, że niegdyś dodawano nagietek do masła, wydaje się mieć aspekty daleko ciekawsze, niż chęć nadania masłu pięknej, złotej barwy. Nawet jeśli korzyść zdrowotna była niezamierzona.

Nagietek rósł w każdym przydomowym ogródku. W naszych, krakowskich rejonach nazywa się go czule paznokietkami.

Nazwa łacińska nagietka – Calendula – ponoć łączy się ze słowem kalendy. Były to w kalendarzu rzymskim pierwsze dni miesiąca. Niektórzy mówią nawet, że nagietek liczy dni. Bowiem otwiera swe kwiaty o świcie i zamyka o zmroku. Zamyka je też, gdy wyczuwa nadchodzący deszcz. Dlatego jeśli nie planujemy zmoknąć, przed wyjściem zapytajmy pana Nagietka, czy przewiduje oberwanie chmury 🙂

NAGIETEK W OGRODZIE

Nagietek to roślina jednoroczna. Nasiona (niełupki) w kształcie literek C wysiewać możemy nawet już w lutym. Od skiełkowania do zakwitnięcia mija mniej więcej 2 miesiące (ciepłe dni przyspieszają nieco ten proces). Nagietek, gdy już zacznie kwitnąć, kwitnie nieprzerwanie aż do jesieni. Usuwajmy przekwitające kwiaty sukcesywnie, by utrzymać roślinę w dobrej kondycji.

Późną jesienią pozwólmy na zawiązanie się nasion. Zbierzmy je lub zostawmy, by nagietek sam się wysiał.

Wymagania nagietka są niewielkie odnośnie podłoża, duże jeśli chodzi o światło. W półcieniu będzie kwitł słabiej i w deszczowe dni mogą dopaść go grzybowe rozterki… Rośnie dobrze na każdej przeciętnej glebie ogrodowej. W gruncie podlewa go deszcz. W pojemnikach nawadniajmy go z umiarem.

Nagietek jest bardzo towarzyski. W nasadzeniach typu użytkowego możemy go lokować w każdym jasnym, wolnym miejscu: między pomidorkami koktajlowymi, ziołami, truskawkami czy sałatą. Przywabiane przez nagietki bzygi to naturalny wróg mszyc, dlatego jeśli na balkonie mamy takie mszycowe przysmaki jak np. surfinie, dobrze zawczasu zaopatrzyć się w nagietkową armię. Nagietki dorastają do 50cm wysokości, można z nich zatem tworzyć sezonowe bordiury wokół rabat czy drzewek owocowych.

Nagietek świetnie spisze się także w nasadzeniach typu sielskiego, rustykalnego. Jego jaskrawe kwiaty stonujemy, dodając mu chłodnych towarzyszy: błękitną lobelię, fioletowe heliotropy, szałwię czy lawendę.

Dodaj komentarz