SZCZĘŚLIWE GLADIOLE.

Jest coś absolutnie, bezkreśnie radosnego, gdy w trakcie wakacyjnych eskapad po bezdrożach mijamy wciąż tylko łany zbóż i kapust, a tu nagle trafiamy na pole gladioli, ciągnące się po horyzont. No tak, nie upieczemy z nich chleba, nie nadają się na przetwory – jaki jest ich sens? –  ktoś zapyta. To proste. Są piękne. A piękno daje nam bezcenne poczucie …

WSPANIAŁA ROPUCHA.

Ropucha jest tak wspaniała, że kiedy ogrodnik spotyka ją w swym ogrodzie, ma ochotę złapać ją na ręce i tulić z wdzięczności. Ale tego nie robi. Z wielu powodów. Uchylić jednak słomkowego kapelusza wypada. Bo płaz ten nie pozwala ujść płazem wielu, wielu szkodnikom, z którymi samotna walka ogrodnika byłaby z góry przegrana. Lecz gdy tylko mamy w drużynie ropuchę …

NAPUSZONY PERUKOWIEC.

Istnieje taki krzew, który w sezonie letnim, bez zbędnych charakteryzacji mógłby wystąpić w barokowej operze – wygląda bowiem jak wielka… peruka. Na dodatek różowa. Dostępna także w wersji lekko blond – jeśli ktoś woli odrobinę naturalniejsze tonacje. Tak, perukowiec (Cotinus sp.) wydaje się lekko napuszony. Ale gdy tylko się go bliżej pozna, okazuje się bardzo pragmatycznym krzewem. CAŁY W RÓŻACH …

GLEBA ZASOLONA.

Zasolona gleba? Miodku jej potrzeba – tak doradziłby zapewne Kubuś Puchatek. No cóż, miodek nie pomoże. Na czym polega zjawisko zasolenia gleby? Czy jest aż tak groźne dla roślin? Jak się objawia? Czy można jakoś glebę odsolić? Temat jest długi i ważny. Aby go należycie omówić, najpierw wybierzmy się nad morze. SZCZYPTA SOLI, A NIE “DO WOLI” Nad morzem zjawisko …