WILEC ZIEMNIACZANY.

I stało się. W stosunkowo krótkim czasie od momentu debiutu na rynku ogrodniczym wilec - zwany skromnie i potocznie "ziemniaczkiem" - zdobył szczyty popularności w roli balkonowej rośliny sezonowej. Czy zdeklasuje pelargonię? Z pewnością na balkonach półcienistych, gdzie radzi sobie zdecydowanie lepiej. Jak uprawiać wilec ziemniaczany? W jakim towarzystwie czuje się dobrze?

WILEC CZY ZIEMNIACZEK?

Zanim wilec ziemniaczany /Ipomea batata/ pojawił się w polskich ogrodach, popularnością cieszył się jego krewny – wilec purpurowy /Ipomea purpurea/  – jednoroczne, łatwo samowysiewające się pnącze o purpurowych kwiatach. Podobne, choć bledsze kwiaty (rzadko, ale jednak) zobaczymy także na wilcu ziemniaczanym. Główną ozdobą w jego przypadku są liście.

W zależności od odmiany są one świetliście seledynowe, miedziane a nawet niemal czarne:

  • Light Green – liście trójklapowe powcinane, seledynowe, pędy dorastają na długość nieco ponad pół metra.
  • Lime – liście sercowate, seledynowe, zwieszają się w dół powyżej metra
  • Marguerite – liście duże, trójkątne, słabo powcinane, seledynowe
  • Tricolor – aż trójkolorowe: biało-zielono-różowe
  • Blocky – liście duże, mocno powcinane, pięcioklapowe, fioletowe z zielonym akcentem
  • Bronze – liście w nietypowych odcieniach miedzi
  • Purple – liście bardzo mocno powcinane, pięcioklapowe, purpurowe z wyraźnym  żyłkowaniem, dorastają niemal do metrowej długości
  • Black Tone – liście sercowate, niemal czarne.

ZIEMNIACZEK…?

Odpowiadając jeszcze krótko na pytanie:

„A czy ten rosnący w skrzynce ziemniaczek można sobie jesienią zjeść?”.

Lepiej nie. Nie tylko ze względu na nawozy do roślin balkonowych, jakim karmiliśmy go przez cały sezon, co na fakt, że nie wszystkie odmiany ogrodowe są jadalne, pomimo iż gatunek wyjściowy to słodki ziemniak. Jeśli uwielbiamy bataty i koniecznie chcemy spróbować ich uprawy, lepiej posadźmy warzywo z jarzyniaka w lutym. W sezonie po 15 maja wystawmy pojemnik na słoneczny balkon, nawoźmy biokompostem, a jesienią doczekamy się plonu. Niezbyt spektakularnego. Dlaczego? W ojczyźnie – Ameryce Południowej – batat ma zapewnione ciepło i 10-12 godzin słońca, co w naszym położeniu geograficznym jest wymaganiem nie do spełnienia…

JAK UPRAWIAĆ WILEC ZIEMNIACZANY?

Z uśmiechem na twarzy – bowiem nie wymaga on specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych.

Najważniejsze, to zapewnić mu dobry start, czyli:

  • półcieniste stanowisko – bezpośrednie nasłonecznienie może spalić delikatne ulistnienie. Trochę odporniejsze na słońce są odmiany purpurowe
  • żyzne, przepuszczalne podłoże na bazie kompostu z warstwą drenażu keramzytowego na dnie pojemników
  • pojemnik głębszy niż szerszy, w którym zmieści się na spokojnie rozrastająca się bulwa wilca – w za ciasnych i elastycznych zaczyna rozpychać pojemnik na boki lub wystawać nad ziemię.

Podlewanie: odstaną wodą rano, obficie bezpośrednio do ziemi, nie mocząc liści.

Nawożenie: Najwygodniej przy sadzeniu podłoże przemieszać z granulkami osmocote, by nie musieć pilnować grafiku nawożenia. Wilec zadawala się nawozami do roślin balkonowych, Podpowiedź: fioletowolistne odmiany wybarwiają się lepiej, gdy nawóz zawiera potas (K).

Pielęgnacja: na początku młodą sadzonkę co jakiś czas warto uszczykiwać, by się rozkrzewiała i ładnie zagęszczała – potem już się nie wychylajmy za balustradę.

Towarzystwo: o podobnych wymaganiach: np. wilczomlecz ‚Diamond Frost’, niecierpki nowogwinejskie, koleusy, fuksje, begonie Santa Cruz.

Dodaj komentarz