• UPRAWIAMY KIEŁKI.


    Ogród Łobzów Blog_uprawiamy kiełki nasiona Kraków eko miejski ogrodnik


    W ramach noworocznych postanowień wielu z nas obiecało sobie zdrowiej się odżywiać. Tymczasem zima nie oferuje zbyt wielu smacznych, nieprzetworzonych warzyw czy owoców. A może uprawiać zdrowe jedzenie samodzielnie? Nie chodzi o pole buraków na balkonie. Zacznijmy od czegoś małego. Od kiełków!

    Nie potrzeba im wiele: cały pakiet startowy zawarty jest w nasionku. Wystarczy trochę wody, trochę światła, trochę inicjatywy i wytrzymamy do nowalijek. Po tygodniu wzbogaconej diety zauważymy, że cienie pod oczami znikają, a poranna kawa przestaje być taka niezbędna.

    Wcale nie jest to propozycja dla wegetarian. Kiełki dodawane do potraw mięsnych ułatwiają ich trawienie i przyswajanie składników odżywczych. Zatem Drodzy Miejscy Ogrodnicy – zakładamy miniaturową farmę!

    Najpierw wybierzmy smaki:

    1. ostre

    • pieprzyca – rzeżucha
    • rzodkiewka
    • gorczyca

    2. słodkawe

    Ogród Łobzów Blog_uprawiamy kiełki nasiona Kraków eko miejski ogrodnik

    • fasolka mung
    • fasolka adzuki
    • soczewica
    • soja
    • słonecznik

    3. wyrazisty smak

    • kozieradka
    • kalafior
    • lucerna
    • burak
    • brokuł

    Jak wybrać nasiona?

    Nasiona na kiełki powinny pochodzić z organicznych upraw w specjalnych opakowaniach z napisem „na kiełki”. Nie wysiewajmy np. soi czy kalafiora, przeznaczonych do upraw gruntowych, ponieważ nasiona te często są zaprawione środkami przeciwgrzybowymi.

    Ogród Łobzów Blog_uprawiamy kiełki nasiona Kraków eko miejski ogrodnik

    Gdzie lokujemy kiełki?

    Optymalnym miejscem uprawy kiełków jest jasny, kuchenny blat (nie parapet). Okres uprawy w zależności od gatunku trwa od kilku dni do tygodnia. Warto uprawiać kilka gatunków kiełków równocześnie tak, by zawsze mieć jakieś do dyspozycji.


    Metoda 1. słoiki

    Objętościowo nasiona powinny wypełnić 1/4 słoja. Nasiona przepłuczmy na sitku letnią wodą. Wsypmy je do wyparzonych wrzątkiem słoików. Zalejmy je wodą i zostawmy do napęcznienia. Duże nasiona na 10-12 godzin, mniejszym wystarczy 4-6 godzin.

    UWAGA: Nie nakrywajmy ani nie zakręcajmy słoików. Spęczniałe nasiona zwiększą swoją objętość, niektóre co bardziej niecierpliwe już w tak krótkim czasie wypuszczą pęd. Nadmiar wody wylewamy.

    Sztuka polega na utrzymaniu nasion w stanie spęcznienia, przelewajmy je wodą raz dziennie. Przechylmy słoik do poziomu tak, by nasiona miały większą powierzchnię to ułożenia się.

    Metoda 2. klosz

    Na talerz wlewamy letnią wodę. Przykrywamy go ligniną (sterylną gazą lub celulozowym, jałowym papierem), tak, by nasiąknęła równomiernie. Na tak przygotowane podłoże wysiejmy równomiernie nasiona. Całość przykryjmy kloszem z szklanej miski o średnicy talerza. Pomoże utrzymać wilgoć.

    Metoda 3. lniany woreczek

    Ze skrawka lnu uszyjmy woreczek, ściągany sznurkiem. Namoknięte nasiona wsypujemy do woreczka i zanurzamy w wodzie, a następnie zawieszamy nad lewem, by odkapać nadmiar wody. I tak do skutku.

    kielkiWAŻNE: Do nawadniania kiełków używamy zawsze tylko przegotowanej wody!

    Odlewajmy regularnie nadmiar wody, by kiełki się nie podusiły. Unikajmy plastikowych pojemników, jeśli postanowiliśmy być ekologiczni w roku 2017. Powodzenia!


     


Zapisz się do newslettera