• SADZIMY RODZIME.


    Ogród Łobzów Blog_sadzimy rodzime gatunki roślin Kraków blog ogrodniczy Autor: Corinna Frączek


    Wakacyjne posty sugerują nam, że w kosmopolityźmie nie ma nic złego. Ale zakładając ogród można kierować się też lokalnym patriotyzmem w doborze roślin. Dlaczego? Sadząc je łatamy dziury w ekosystemie, jakie powstały na rzecz działek budowlanych. Niech nasz kawałek gruntu stanie się zielonym puzzlem, pasującym do okolicznych, naturalnych zbiorowisk roślinnych.

    Oto 5 powodów, dla których warto sadzić rodzime gatunki roślin:

    1. EKOLOGICZNY

    Wokół działki szumią lasy i łąki. A tu nagle za tujowym żywopłotem ary białego żwirku i kilka żywotników, wystrzyżonych jak pudel, do kompletu z chińskimi latarniami i przemarzniętym do połowy klonem japońskim. W ogrodzie tym nie ma motyli, ani pszczół a jeż przebiega truchtem przez ten teren z zamkniętymi oczami. Ogród w klimacie umiarkowanym ma wszystkie warunki, by tętnić życiem i owo życie umożliwiać. Rodzime gatunki są miododajne, owocodajne, a w gęstych gałęziach głogu łatwo uwić gniazdo.

    2. EKONOMICZNY

    Sadzonki roślin  rodzimych ze względu na ich dostępność oraz proces hodowli są tańsze. Szansa na to, że roślina się przyjmie jest bliska 100%, zatem nie będziemy musieli kupować kolejnej. Nie wymagają także kosztownych zabiegów utrzymania ich przy życiu np. sypania worków torfu, by zapewnić marudnym różanecznikom niskie pH, kiedy naturalny odczyn lokalnych gleb jest zasadowy.

    3. EFEKTOWNY

    Większość rodzimych gatunków ma szerokie spekturm tolerancji warunków uprawy, co pozwoli zagospodarować niemal każdy fragment ogrodu bez konieczności robót ziemnych tj. uzdatnianie podłoża poprzez wysypywanie ton humusu. Nasadzenia piętrowe i gęste, podejrzane w pobliskim lesie, szybciej dadzą efekt naturalnej zielonej ściany, niż tujowy żywopłot rodem z cmentarza.

    4. EDUKACYJNY

    Obserwując codziennie ogród pełen rodzimych gatunków powoli zrozumiemy zjawiska, mające miejsce często tuż „za płotem”, a których nie mieliśmy okazji nigdy wcześniej zaobserwować. Pojawiające się owady, ptaki i zwierzęta podzielą się z nami mądrością natury i jej siłą. Spacerując potem po dzikich lasach z uśmiechem rozpoznamy krewnych naszych ogrodowych przyjaciół: brekinię, wejmutkę czy kruszynę.

    5. EKOSYSTEMOWY

    Jeśli mamy już dość mszyc, pleśni i przedziwnych chorób roślin, bowiem nasz ogród sezon w sezon wygląda jak oddział fitopatologii, czas na rośliny rodzime. W ustabilizowanych ekosystemach naturalnych rośliny wzajemnie się wspierają w walce z patogenami. Odpowiednio dobrany skład gatunkowy z czasem osiągnie stan równowagi i odporności na szkodniki, nawet jeśli rośliny posadziła ludzka ręka.

    Ogród Łobzów Blog_sadzimy rodzime gatunki roślin Kraków blog ogrodniczy


    kochajmy drzewa ratujmy polskie drzewa blog ogrodniczy Kraków Autor: Corinna Frączek


Zapisz się do newslettera