1

KWITNĄCE PRZEDWIOŚNIE.

25/02/2015

Bliźnięta / Powietrze / Kwiat

[Jeszcze 25 dni do Wiosny]


Opuściliśmy tropikalne wyspy wiecznego lata. Za oknem deszczowo. Deszcz bębni w dach szklarni, spływa po przeszklonej oranżerii. Natura zaczyna intensywne podlewanie, jak przystało na porę przedwiośnia – czasu zarezerwowanego tylko dla stref klimatu umiarkowanego. Wszystko musi być przygotowane do czasu powrotu Wiosny.

Skąd pewność, że to już ta pora? Że zima jest za nami? Przyroda nie korzysta z kalendarza. Ma jednak coś ciekawszego – fazy fenologiczne. Zapraszamy na I-szą część koncertu symfonicznego Natury.

kwitnace_przedwiosnie.jpg

Wszystko zaczyna się od dźwięku spadającej kropli – kropli śniegu, jak w języku angielskim nazywane są śnieżyczki (Galanthus nivalis).  Ale polska nazwa – przebiśnieg dźwięczy w uszach. ‚G’ na końcu brzmi jak moment przebicia śnieżnej pokrywy. Pani Wiosna jest naszym Wspólnikiem, zatem odwiedza nas trochę wcześniej. W naszych tunelach śniegu nie ma, za to usłyszeć można dźwięk dzwoneczków, kiedy otwierają się pąki szafirków, krokusów, wcześnych tulipanów, narcyzów i żonkili.

kwitnace_zima.jpg

Naturalnie pierwsza faza, zwana zaraniem wiosny rozpoczyna się kwitnieniem podbiału i leszczyny. O ile w ogrodzie rzadko uprawiamy podbiał (a szkoda, bo to świetne lekarstwo na kaszel…) to leszczyna, choćby w wersji miniaturowej jest jednym z naszych ulubionych gatunków. Delikatne, puchate ‚kotki’ w kolorze waniliowym a może w kolorze truskawkowych lodów? A do tego ozdobne, poskręcane pędy u odmian ‚Contorta’. Proszę spojrzeć.

kwitnace_przedwiosnie.jpg

Leszczyna pospolita / L. południowa ‚Purpurea’ / L. posp. ‚Contorta’ / L. ‚Contorta Purpurea’

Dla wielbicieli kotów i „kotków” mamy dobra wiadomość: pędy naszych wierzb już obsiadają puchate, krągłe „kotki”. Są zupełnie oswojone i nawet pozwalają się głaskać. Miniaturowe, szczepione na pniu o okrągłej, płaskiej lub zwisającej koronie wierzby zmieszczą się choćby na balkonie.

kwitnace_przedwiosnie5.jpg

W różowych tonacjach występuje także urocze Daphne mezereum (wawrzynek wilczełyko). Prosto z tryptyku Berniniego. Uwaga! Piękne, lecz trujące. W całości. Co prawda czerwone jagody ponoć mają posmak pieprzu, ale lepiej wierzyć na słowo.

kwitnace_przedwiosnie2.jpg

W Ogrodzie mamy również Ferrari. Na dodatek różowe. Oczywiście w wersji roślinnej – Viburnum farreri, czyli kalina wonna. Kwitnie już od połowy lutego, a jej kwiaty mają miodowy, słodki zapach, wąchany przez wszystkich, którzy do nas zawitali. Tak właśnie pachnie kwitnące przedwiośnie.

kwitnace_przedwiosnie3.jpg


`Już za tydzień >>> Świeże kwiaty, porcelanowe filiżanki, biała herbata – idealny podarunek na Dzień Kobiet.

Comments 1

  1. Pingback: WIOSENNE DEKORACJE OGRÓDKÓW KAWIARNIANYCH. – Office Plant | Rośliny do biura

Dodaj komentarz