BALKONOWE PNĄCZA.

Na miejskich balkonach uprawiamy kwiaty, krzewy a nawet drzewka. Dlaczego by zatem nie uprawiać także pnącz? To ciekawa grupa roślin, która może w prosty sposób uatrakcyjnić tę czasem niewielką przestrzeń, zarazem nie zajmując zbyt dużo miejsca. Pomoże przesłonić się od sąsiada-detektywa oraz stworzyć przytulną atmosferę zielonego azylu. Jakie pnącza dobrze czują się na balkonie? Na co zwrócić uwagę przy ich …

1

ZIMOZIELONE LIŚCIE.

Gatunków liściastych, których liście utrzymują się na pędach przez cały rok i które mogą podjąć wyzwanie w postaci polskiej zimy i – co trudniejsze – polskiej wiosny, nie jest zbyt wiele. Niektóre z nich uprawiane są w naszych ogrodach od dawna jak np. bukszpan / Buxus sp. /. Jednak po niedawnej pladze ćmy bukszpanowej gatunek ten nie tylko niemal wyginął …

BLUSZCZ CZY WINOBLUSZCZ?

Mówiąc winobluszcz mamy na myśli rodzaj Parthenocissus. W jego obrębie najpopularniejsze i najczęściej dostępne w handlu gatunki to: Pnącza te mają minimum 1-2m przyrosty w ciągu sezonu. Większość z nich z łatwością sięga do III czy V piętra. Nie grymaszą na podłoże ani nasłonecznienie (przy niedoborze światła nie wybarwiają się po prostu aż tak spektakularnie). Mniej powszechne odmiany, swoiste rarytasy …

OGRÓD WEDŁUG DZIECI.

W takim ogrodzie powinny znajdować się następujące elementy (uwaga, pisownia i składnia czasami autentyczna i oryginalna…): 5. pachnotki. Pachnące kwiatki, kolorowe, którym można obrywać płatki, które nie kłują i można robić z nich sekrety, bukiety i obrazki. 4. słoneczniki. Bo są wyższe nawet od Taty i wszystkich i są słońcami, a potem można je jeść, ale trzeba się też podzielić …

PODGRYZALNE ROŚLINY.

Co prawda krąży pewne porzekadło, jakoby „co nie zabije, to wzmocni”. No cóż, z praktycznego (weterynaryjnego) punktu widzenia nawet niewielkie, lecz regularnie podgryzanie niektórych trujących roślin (np. oleandra) stopniowo uszkadza wątrobę i nerki kotów. Psów oczywiście także, jednak to kotom częściej zdarzają się kompromitujące ślinienia, drgawki i dramatyczne womitacje na perskie dywany akurat w trakcie wizyty gości. Mięsożercy podjadają rośliny …

JESIENNE BALKONY.

„Ech teraz to już zima idzie, po co to sadzić?” – słyszą nieraz Ogrodnicy, gdy dajemy się porwać ferworowi nie gasnącego entuzjazmu (a ten dopada nas nie tylko wiosną!). Zapał ten sprawia, że wyrzucamy ze skrzynek letnie kwiaty i komponujemy jesienne ogrody w wersji balkonowej. Robi się chłodniej, tak – idzie zima. Ale co z tego? Zanim nadejdzie, przed nami …

BALKONOWE RARYTASY.

Na podstawie naszych obserwacji w najbardziej intensywnym sezonie balkonowym rekordy popularności biją pelargonie i surfinie. Powoli na czoło wysuwają się także niecierpki, begonie i lobelie, które pozwalają ukwiecić krakowskie balkony, ulokowane od strony cienistych podworców. Dziś postanowiliśmy przybliżyć 5 sezonowych roślin, które rok w rok słyszą nad swoimi głowami pytanie: „A co to jest?”. Gatunki, które dziś przedstawimy, z upodobaniem stosujemy …

5 BŁĘDÓW BALKONOWEGO OGRODNIKA.

Kasztanowce jeszcze kwitną, maturzyści skończyli walczyć z egzaminami. Lecz miejscy Ogrodnicy walczą nadal – na swoich balkonach. Ponoć uczymy się na własnych błędach. A mimo to sezon w sezon słychać narzekanie na rośliny, że nie kwitną, że padły po tygodniu, że miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Co poszło nie tak?  By tegoroczne starania nie poszły na marne okrutnie wytkniemy 5 najczęstszych …

BALKONOWY SKALNIAK.

Dla Wielbicieli górskich wypraw, których tęsknota za surowymi krajobrazami rzuca nie tylko w czasie majówek na dalekie szlaki, mamy dziś przepis na balkonowy „skalniak”. Nie będziemy z pomocą dźwigu lokować na balkonach głazów, ryzykując oberwaniem płyty! Podpowiemy jednak, jak w pojemnikach stworzyć proste, naturalne miniaturowe alpinaria, po których będzie można wędrować wzrokiem, siedząc w fotelu. A kiedy właściciel znowu wyruszy w drogę, odpowienio …

1

BALKONOWY SADOWNIK.

Niewiele jest tak esencjonalnie wiosennych momentów, jak spacer po ukwieconym sadzie. Ale podobnie z pewnością czuła się pewna radosna pani, stojąca na ul. Chopina, z głową zanurzoną w kwitnącej tuż nad trotuarem tarninie. A wokół tyle pustych, zalanych słońcem tarasów. A gdyby tak założyć na nich właśnie, w środku miasta, sady? Żaden problem! Każdy Balkonowy Sadownik poczuł już mrowienie w palcach. …